Wystarczy zrobić kilkadziesiąt kroków z północno-zachodniego narożnika Rynku Staromiejskiego, by stanąć przed jedną z najbardziej imponujących świątyń w Polsce. Kościół Wniebowzięcia Najświętszej Marii Panny w Toruniu (Kościół Mariacki) zachwyca strzelistą bryłą z czerwonej cegły i potężnymi sklepieniami zawieszonymi niemal 27 metrów nad ziemią. W jego chłodnych, majestatycznych murach kryje się niezwykła historia franciszkańskiej pokory, średniowieczne freski oraz grobowiec szwedzkiej królewny Anny Wazówny.
Data ostatniej aktualizacji: 29.08.2026
Dla wielu osób pierwsze spojrzenie na Kościół Mariacki w Toruniu bywa niemałym zaskoczeniem. Potężny, strzelisty gmach z czerwonej cegły wznosi się wysoko ponad dachy kamienic, ale... nie posiada tradycyjnej wieży dzwonniczej! Gdy jednak przekroczysz jego próg, onieśmieli Cię ogrom przestrzeni. To jeden z najwyższych gotyckich kościołów halowych w Europie, w którym przez wieki krzyżowały się losy zakonników, królów, uczonych i mieszczan.
Odpowiedź na tę zagadkę tkwi w historii pierwszych gospodarzy tego miejsca. Świątynię wznieśli franciszkanie, sprowadzeni do Torunia już w 1239 roku, zaledwie kilka lat po lokacji miasta. Byli oni zakonem żebraczym, którego reguła nakazywała bezwzględne ubóstwo, skromność i wyrzeczenie się doczesnego błysku.
Średniowieczne przepisy zakonu surowo zabraniały franciszkanom wznoszenia okazałych, wysokich wież dzwonniczych, które uznawano za przejaw pychy i próżności. Zamiast potężnej dzwonnicy dach świątyni zwieńczono jedynie trzema smukłymi, ażurowymi wieżyczkami (sygnaturkami), w których wisiały małe dzwony wzywające braci na modlitwę.
Choć franciszkanie nie mogli wybudować wieży, to nikt nie zabraniał im wznieść świątyni o niezwykłej kubaturze! Powstał kościół trzynawowy, którego nawa główna szybuje w górę na niemal 27 metrów. Wchodząc do środka, ma się wrażenie, jakby ceglane filary i gwiaździste sklepienia przenosiły cały ciężar budowli wprost ku niebiosom.
Wnętrze kościoła to prawdziwy skarbiec sztuki od średniowiecza po barok. Promienie słońca wpadające przez wysokie, gotyckie okna rozświetlają detale, obok których nie można przejść obojętnie:
Na południowej ścianie prezbiterium i nawy bocznej zachowały się unikatowe freski z około 1380–1390 roku przedstawiające świętych i sceny biblijne w gotyckich obramieniach architektonicznych.
Ustawione w prezbiterium rzeźbione ławy z przełomu XIV i XV wieku to jedne z najstarszych i najpiękniejszych gotyckich stalli zachowanych w naszym kraju. Zobacz kunszt dawnych snycerzy!
Bogato zdobiona, wczesnobarokowa ambona z 1605 roku oraz monumentalny prospekt organowy zachwycają niezwykłą precyzją snycerki i złoceń z epoki nowożytnej.
Wspaniały, renesansowo-barokowy grobowiec szwedzkiej królewny z 1636 roku, wykonany z czarnego marmuru i alabastru, z rzeźbioną postacią klęczącej monarchini.
Królewna Anna Wazówna była postacią niezwykłą — siostrą króla Polski Zygmunta III Wazy, kobietą wszechstronnie wykształconą, znawczynią botaniki, zielarstwa i protektorką uczonych. Była jednak także gorliwą protestantką (luteranką).
Gdy zmarła w 1625 roku na zamku w Brodnicy, katolicki kler na czele z prymasem stanowczo sprzeciwił się jej pochówkowi w królewskiej nekropolii w Katedrze na Wawelu w Krakowie. Przez ponad 10 lat jej trumna czekała na godny spoczynek.
Dopiero jej bratanek, król Władysław IV Waza, nakazał zorganizowanie oficjalnego, pompatycznego pogrzebu z honorami królewskimi. Wybór padł na Toruń, który słynął z tolerancji religijnej, a Kościół Mariacki był wówczas główną świątynią toruńskich luteran. 16 lipca 1636 roku odbył się tu jeden z najwspanialszych pogrzebów w dziejach miasta.
W 1994 roku toruńscy naukowcy i archeolodzy z Uniwersytetu Mikołaja Kopernika otworzyli grobowiec Wazówny w celu prac konserwatorskich. Badania potwierdziły niezwykłą dbałość o szczegóły: królewna została pochowana w jedwabnej szacie ze srebrną koroną na głowie, a zrekonstruowane wówczas insygnia można dziś podziwiać w toruńskich zbiorach muzealnych.
Zobacz z bliska monumentalną ceglaną architekturę gotycką oraz niezwykłe wnętrza toruńskiej świątyni pofranciszkańskiej:
Zobacz, jak gotycka świątynia i jej ołtarz prezentowały się na zabytkowych fotografiach ze zbiorów Kujawsko-Pomorskiej Biblioteki Cyfrowej:
Źródło i prawa do grafiki: Kujawsko-Pomorska Biblioteka Cyfrowa, domena publiczna.
Świątynia stoi przy ulicy Panny Marii 2, zaledwie kilkadziesiąt metrów od płyty Rynku Staromiejskiego i Ratusza.
Kościół wznieśli franciszkanie – zakon żebraczy, którego surowa reguła nakazywała ubóstwo i pokorę. Przepisy zakonne zabraniały budowania okazałych, wyniosłych wież dzwonniczych. Zamiast potężnej dzwonnicy dach świątyni zdobią trzy smukłe, gotyckie wieżyczki (sygnaturki).
Królewna Anna Wazówna była siostrą polskiego króla Zygmunta III Wazy i gorliwą luteranką. Z powodów religijnych nie mogła zostać pochowana w królewskiej nekropolii w Katedrze Wawelskiej w Krakowie. W 1636 roku jej bratanek, król Władysław IV, wyprawił jej uroczysty, królewski pogrzeb w protestanckim wówczas kościele Mariackim w Toruniu, gdzie wzniesiono jej piękne, barokowe mauzoleum z alabastru.
Nawa główna wznosi się na imponującą wysokość niemal 27 metrów. Czyni to Kościół Mariacki w Toruniu jednym z najwyższych gotyckich kościołów halowych w całej Polsce i Europie Środkowej.
Do najwspanialszych zabytków należą: XIV-wieczne gotyckie malowidła ścienne (freski z ok. 1380 r.), monumentalne dębowe stalle franciszkańskie z przełomu XIV i XV wieku, wczesnobarokowa rzeźbiona ambona z 1605 roku oraz alabastrowy nagrobek Anny Wazówny.
Nie, wstęp do kościoła jest bezpłatny. Wnętrze można zwiedzać codziennie poza godzinami odprawiania nabożeństw i mszy świętych.
Po wyjściu z Kościoła Mariackiego możesz kontynuować spacer po toruńskiej Starówce: